
Ocet malinowy i z wiśni „z matką” — dlaczego robimy go tylko latem
Niektóre nasze produkty można powtórzyć w dowolnym momencie roku. Ocet z malin i wiśni — nie. Ma jedno okno czasowe: tyle, ile trwa sezon na te owoce. Kiedy maliny się kończą, kończy się też możliwość zrobienia z nich octu na kolejne dwanaście miesięcy. To nie jest ograniczenie produkcyjne, które chcielibyśmy obejść — to naturalna zasada, na której opieramy całą tę kategorię: octy owocowe „z matką” powstają wtedy, kiedy pozwala na to sezon, nie wtedy, kiedy pozwala na to kalendarz sprzedażowy.


































